Kochane dziś mamy 15 marzec,
a więc najwyższy czas poszukać nowego domku dla Walentynki :)
Dziękuję Wam bardzo za udział w zabawie :)
Dla mnie to był wyjątkowy cukiereczek bo wiem, że lubicie do mnie zaglądać ot tak po prostu i bezinteresownie ;)
I ja Was za to baaardzo lubię :)
A Walentynka jest moim wyrazem sympatii dla Was kochane czytelniczki mojego bloga :)
Tym razem zrezygnowałam z Pana Randomka ;)
i postanowiłam zrobić losowanie sama, zupełnie sama :)
Zrezygnowałam z tych współczesnych metod, które aczkolwiek bardzo szybkie i wygodne nie dają tyle przyjemności co przeprowadzenie takiego losowania samodzielnie :)
Teraz to wiem ;)
A więc do dzieła :)
ciachu, ciachu, wiju, wiju :)))
tu świetnie sprawdził się patyczek do szaszłyków ;))
Oczywiście losowanie odbyło się w obecności Walentynki
sprawczyni całego zamieszania :)
Pearllart gratuluję Ci z całego serca :)
U ciebie jest teraz nowy dom Walentynki :)
I jak widać Aniołek poleci naprawdę w dobre i zdolne rączki.
Wiola tworzy przepiękną biżuterię sutasz :)