wtorek, 2 października 2012

Skrzydlate maleństwa :)


Prawie zapomniałam o tych skrzydlatych maleństwach, które zrobiłam jeszcze na wakacjach :)
A przecież one też zasługują na swoje miejsce w Aniałkowie :)








26 komentarzy:

  1. pomysł z serduszkami na pasku mnie powalił... :) cudnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Didre :) ale pomysł nie całkiem mój :) coś takiego robiła Tone przy Mikołajkach - wieszała im na pasku kozaczek, serduszko i golebia :)A ja pomyslalam ze to fajna odmiana od tych imion na serduszku :)

      Usuń
  2. Śliczne są,a rudaska z tą grzyweczką przeurocza :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) i również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. piękne są :)))

    chciałabym mieć teki talent szycia

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy aniołek jak reszta prac jest taki słodki .Bardzo podobają mi się jego włoski czy to peruka .Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Budzi się we mnie mała dziewczynka na takie widoki. Przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie slodkie cukiereczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniałe, uwielbiam te Twoje aniołki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne aniołeczki!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jaka BOOOOOOOOSKA :-) i ten warkoczyk :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie śliczniutkie :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, podobno zgapilam sobie skrzydla od Ciebie o.0 zupelnie niezamierzenie wyszly podobne ( jesli w ogole to o to chodzi) zareczam, ze moje wyrysowalam sama i na pewno sa dwa lub trzy razy wieksze.... wiec jakby co to przepraszam.
    Poza tym - masz Babus pokazywac wszystko co tylko tam sobie poszyjesz, a nie chowac ;)
    ;*
    Buzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatka wiesz co, jak to się mówi "nie jednemu psu na imię Burek", a przekładając to na Anioły "nie jeden Anioł skrzydła ma" :)))) Bo ma każdy :) A myślę, że pomysłów na skrzydła anielskie jest skończona ilość toteż i mogą się powielać :)
      W sumie ja tez musiałabym się przyznać, że skrzydła te podgapiłam, bo jak szyłam swoją parkę ze średniowiecza szukałam na necie gotyckich Aniołów. No i na jakiś rysunkach z tamtego okresu zauważyłam takie skrzydła, które mi się spodobały. Potem sobie je zmieniałam bo to już chyba tu na blogu trzeci Aniołek ma coś w tym stylu :)

      Ogólnie uważam ,że w tym naszym blogowym rękodzielniczym światku trudno się ustrzec od nawet takiej nieświadomej inspiracji czyimiś pracami :) I powiem Ci szczerze, że to już któryś raz czytam jakieś dyskusje na temat czy ktoś zrobił coś pierwszy czy nie. I stwierdzam, że się jakaś mała paranoja z tego robi bo jak potem sobie szyję Aniołka to aż "mam stresa" żeby ktoś mi plagiatu nie zarzucił :))
      A tak serio to czy T.Conne obraża się na tysiące dziewczyn, które chcą sobie uszyć czy takiego konisia czy owieczkę, królisia czy lalę stojącą. Z tego co wiem to nie. A czy Tone Finnanger ciąga nas wszystkie po sądach za korzystanie z jej wzorów. Też nie. Choć na książkach jest wyraźny zakaz korzystania z jej wzorów w celu czerpania zysku hihihi :)))) No ale dajmy sobie żyć :))
      Ja jako mamuśka siedząca w domu i wychowująca dwójkę szkrabów jestem z siebie mega dumna, że mogę swoją pasją dorobić parę groszy do domowego budżeciku :))) choćby na finansowanie kolejnych zakupów materiałowych :))))
      Ależ się rozpisałam :)
      Podsumowując uważam, że kochana zrobiłaś słodkaśnego Anioła z super skrzydłami, a "podobieństwo skrzydłowe" uważam za wielce prawdopodobne aby się zdarzyło zupełnie niezamierzenie :)))
      A więc pozdrawiam cieplutko i buziaki ślę :)

      Usuń
    2. No wlasnie to wszystko racja co piszesz..... Poza tym naprawde trudno powiedziec co jest dzis kopia a co inspiracja. Czy da sie wymyslec cos nowego, chyba tu bardziej chodzi o uzycie jakis nowych polaczen czy kolorow niz o samo wymyslanie. Zreszta to temat rzeka i szczerze mowiac tez mi sie nie chce wchodzic w takie dyskusje. Raz jedyny ja sama pod namowa moich "fanek" zaatakowalam jedna z Naszych kolezanek o kopiowanie mnie, no i niepotrzebie tylko zatrulam sobie i jej zycie. Na szczescie szybko wyjasnilysmy sobie wszystko no i ok. Nie badzmy dla siebie wrogami czy konkurencja, badzmy przyjaciolmi i wspierajmy sie nawzajem.
      No to buziaczki *♥*

      Usuń
  12. oj dziewczyny to ja skomentowałam skrzydła koleżanki bo były tak podobne do twoich sory nie chcę byc sporem pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń